Pamiętnik

Pamiętnik Nie wiem co ze sobą zrobić (tak się teraz zastanawiam, ile razy pisałem to zdanie w tym pamiętniku J). "Piknie". Byłem w bibliotece(w Sianowie), w redakcji, Shmata przełamał pierwsze lody i podszedł do nowo wybranej, upatrzonej dziewczyny. Niby nic się nie działo, ale jednak. Tak więc, gdy poszedłem do biblioteki scenariusz, który dla siebie pisałem stał się rzeczywistością - moja założona w 1997 roku karta nadal tam była i zawiadamiała, że mam do oddania jedną książkę. Pięknie. Poszedłem więc po inną, nie za bardzo ciekawą książeczkę i ładnie, z uśmiechem na twarzy zwróciłem ją. Wychodząc wypożyczyłem powieść Kinga "Christine". A co do redakcji - jestem w. Chodzi mi o to, że jestem już współpracownikiem sianowskiej gazety Nasza Gmina. Nowy numer pojawić ma się na dniach, dodam jeszcze, iż ma znajdować się w nim mój pierwszy, debiutancki artykuł. A wracając do samej rozmowy z panią redaktor naczelną i panem redaktor

Orientacja muzyczna .

 
projekty domów książki >